Joomla Free Template by FatCow Hosting

Polska Misja Medyczna Gwatemala

15 października 2013 rusza Misja Medyczna Gwatemala.

Cieszymy się, że mogliśmy dołożyć swoją cegiełkę aby wspomóc ten projekt. W Gwatemali pracować będzie czwórka lekarzy specjalistów położnictwa i ginekologii Maciej Socha, lekarz specjalista anestezjologii Tomasz Pohaba, lekarz w trakcie specjalizacji z położnictwa i ginekologii Katarzyna Gieryn oraz Łukasz Leksowski, magister fizjoterapii. Projekt będzie trwał 4 tygodnie: od 15 października do 15 listopada 2013. 

Czytaj więcej: http://www.pmm.org.pl/?aid=88974

.

Kilka słów kilka o projekcie Medici Homini i PMM w Gwatemali

Projekt "Lekarze specjaliści dla Gwatemali" powstał jako kontynuacja medycznej opieki nad kobietami w najbiedniejszych miejscach świata. Pełni doświadczenia i poczucia istotności misji medycznej po wolontariacie w Czadzie w 2012 roku, poświęcając nasze jedyne wolne dni w roku, ruszamy ponownie tam, gdzie lekarska pomoc specjalistyczna nie istnieje.

W Gwatemali pracować będziemy w czwórkę: lekarz specjalista położnictwa i ginekologii Maciej Socha, lekarz specjalista anestezjologii Tomasz Pohaba, lekarz w trakcie specjalizacji z położnictwa i ginekologii Katarzyna Gieryn oraz Łukasz Leksowski, magister fizjoterapii. Projekt będzie trwał 4 tygodnie: od 15 października do 15 listopada 2013.

W Gwatemali ponad połowa ludności żyje w biedzie a ponad 15% skrajniej biedzie. 74,8% najbiedniejszej ludności Gwatemali to rdzenni mieszkańcy tego państwa. Dominują oni w regionie Chulac, gdzie będziemy pracować. Tu więcej niż 70% kobiet rodzi w domu i nigdy nie były konsultowane ginekologicznie. Z powodu braku wykwalifikowanej opieki położniczej powikłania okołoporodowe kończą się urazami lub zgonem dzieci, a także matek. Młody wiek matek, które rodzą pierwsze dzieci, wielodzietność, brak świadomości na temat planowania rodziny są czynnikami, które prowadzą do licznych powikłań okołoporodowych. Występuje ponad 4% śmiertelność okołoporodowa.

Kobiety Gwatemali cierpią także z powodu ograniczonej diagnostyki onkologicznej i braku możliwości leczniczych (około 50% zgonów w przebiegu chorób onkologicznych wg WHO). Nasz zespół jest przygotowany do prowadzenia leczenia operacyjnego skomplikowanych przypadków onkologicznych jak i uroginekologicznych. Przez prowadzenie rehabilitacji pooperacyjnej chcemy przyspieszyć powrót pacjentek do zdrowia i rodzinnych obowiązków.

Mamy nadzieję, że nawet nasza krótkotrwała praca w szpitalu w Gwatemali wpłynie na polepszenie statusu zdrowotnego lokalnych mieszkańców.

Katarzyna Gieryn

Firmy chętne do wsparcia projektu zapraszamy do kontaktu za pośrednictwem poczty elektronicznej:  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. .

Dziękujemy zespołowi "To Misja" za pomoc w skompletowaniu zespołu wolontariuszy.


Łukasz LEKSOWSKI, fizjoterapeuta

mgr fizjoterapii oraz lic. turystyki i hotelarstwa o spec. odnowa biologiczna

Właściciel firmy Łukasz Leksowski Fizjoterapia w Bydgoszczy

Nie jestem podróżnikiem! Do tej pory raczej tylko turystą, traktującym każdy wyjazd jako chwilę wytchnienia od codzienności. Nie jestem też bohaterem, który zmienia świat! Ale od zawsze chciałem pomagać ludziom i zrobić coś ważnego dla innych. Okazało się, że mogę coś z tym zrobić i... właśnie robię! Lecę do Gwatemali.

Fizjoterapia to moja pasja i świadomy wybór drogi zawodowej. Lubię pomagać ludziom i kiedy widzę, że to co robię nie tylko zmienia stan zdrowia moich pacjentów ale i poprawia ich jakość życia i patrzenie na świat, daje mi to siłę do dalszej pracy. W Gwatemali fizjoterapia jest dziedziną dopiero rozwijającą się a jej mieszkańcy, pomimo ciężkiej pracy fizycznej, nie mają dostępu do rehabilitacji medycznej ani profesjonalnej terapii manualnej.

Wyjazd do Gwatemali traktuje jako wyzwanie zawodowe i życiowe a sam fakt, że będę mógł wykorzystać swoje umiejetności i doświadczenie w tak odległym kraju, dają mi poczucie, że zrobię coś ważnego.

„Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.” Nie planowałem tego wyjazdu. Właściwie sam przyszedł. Ale mam nadzieję, że moja praca w Gwatemali, to będą najpiękniejsze chwile w moim życiu.